Wojny Greckie









Wskutek ekspansji handlowej ziemia nie tylko przestała być jedynym źródłem zamożności, lecz również – jako przedmiot wymiany – przestała być wskaźnikiem statusu społecznego. To zapoczątkowało rewolucję militarną i polityczną. We wcześniejszym okresie zasadnicza formę walki stanowił pojedynek pomiędzy poruszającymi się konno lub na rydwanach wojownikami – arystokratami, pośród których walczyli gorzej uzbrojeni piechurzy. Nowe zamożne społeczności mogły sobie pozwolić na wyekwipowanie oddziałów „hoplitów”, uzbrojonej po zęby piechoty, która przez 2 wieki stanowić miała kręgosłup greckiej armii i główne źródło jej zwycięstw. Sukcesy hoplitów wynikały raczej z umiejętności walki w zwartym szyku niż bohaterskich czynów poszczególnych żołnierzy.


Hoplici hełmy i zbroje, osłaniali się tarczami. Ich główną broń stanowiły włócznie, którymi nie ciskali, lecz dźgali przeciwników podczas walki, jaka wywiązała się po ataku zorganizowanej formacji włóczników. Taktyka ta sprawdzała się wyłącznie w stosunkowo równym terenie; były to jednak najczęściej obszary uprawne, ponieważ rolnictwo, od którego uzależnione było istnienie miast greckich, rozwijało się właśnie w niewielkich równinnych dolinach, gdzie zbierano większość plonów. Na takim obszarze hoplici atakowali zwartą gromada w celu zepchnięcia przeciwnika z pola walki. Powodzenie ich działań zależało wyłącznie od zdolności do atakowania zwarta grupą. Po pierwsze osiągali w ten sposób największą siłę uderzenia, a po drugie mogli osłaniać się nawzajem, każdy z żołnierz był bowiem osłaniany a prawej strony przez tarcze swojego towarzysza. Utrzymanie szyku miało zatem decydujące znaczenie. Szczególny podziw budziła umiejętność wykonywania manewrów poprzedzających atak i zachowanie zwartego szyku podczas bitwy przez Spartan. Umiejętność zespołowego działania stanowiła istotę nowej sztuki wojennej. Choć w bitwach brały teraz udział większe oddziały, liczebność wojsk straciła decydujące znaczenie, czego miały dowieść 3 wieki zmagań Greków z armiami Azji. Większą rolę zaczęła odgrywać dyscyplina i umiejętności taktyczne. Oznaczało to konieczność wprowadzenia regularnej musztry i poszerzenie klasy wojowników. Tym samym udział w sprawowaniu władzy, wiążący się z monopolem na prowadzenie wojen przypadł większej niż dotąd liczbie ludzi.










Wrogowie Greków



Żywiołowa ekspansja Greków wywołała, jak można sadzić, zazdrość Fenicjan. Fenicjanie założyli Kartaginę, sami zaś Kartagińczycy zdobyli później przyczółki na Sycylii. Wprawdzie Kartagińczycy zdołali ostatecznie wyrugować greckich kupców z Hiszpanii, lecz nie byli wstanie wyprzeć ich z Sycylii, podobnie zresztą jak Etruskom nie udało się pozbyć ich z Italii. Do rozstrzygającego starcia, w którym Syrakuzańczycy pokonali Kartagińczyków doszło w 480 roku p.n.e.


Data ta miała jeszcze większe znaczenie dla greckich stosunków z Azją. Miasta greckie w Azji Mniejszej raz po raz wchodziły w konflikt z sąsiadami. Grecy wiele wycierpieli od Lidyjczyków, aż wreszcie zawarli porozumienie z legendarnym bogaczem, królem lidyjskim Krezusem, któremu składali daniny. Jednak zanim jeszcze do tego doszło, w Lidii dało się zauważyć oddziaływanie kultury greckiej; niektórzy z poprzedników Krezusa wysyłali dary do sanktuarium w Delfach. Gdy zawarto pokój, proces hellenizacji Lidii uległ dalszemu przyspieszeniu. Tymczasem jednak dalej na wschodzie wyrósł groźniejszy od Lidyjczyków przeciwnik – Persja.





Grecja i Persja